Zanim wyruszymy do punktu pobrań, warto wiedzieć, czy naprawdę trzeba być na czczo, co zrobić z poranną kawą, czy można wypić wodę i dlaczego intensywny trening dzień wcześniej nie zawsze jest najlepszym pomysłem. W tym artykule podpowiadamy, jak przygotować się do pobrania krwi, żeby wyniki były wiarygodne, a cała akcja zakończyła się sukcesem — najlepiej już za pierwszym ukłuciem.
Etapy badania laboratoryjnego – od pobrania do wyniku
Badania laboratoryjne to obok dokładnego wywiadu i badania fizykalnego przeprowadzonego przez lekarza fundamenty właściwej diagnostyki większości chorób. Zdiagnozowanie anemii, cukrzycy czy też mukowiscydozy bez badań laboratoryjnych jest niemożliwe. Dlatego też warto wiedzieć co dzieje się z krwią pobraną do analizy oraz jak przygotować się do badania aby zminimalizować wpływ czynników zewnętrznych na uzyskane wyniki.
Sam proces badania laboratoryjnego niezależnie od tego czy to badania krwi, moczu czy też kału można podzielić na trzy etapy. Pierwszy etap nosi nazwę fazy przedanalitycznej, obejmuje ona wszystko to co dzieje się od momentu pobrania materiału biologicznego do momentu jego dostarczenia do laboratorium. Co dokładnie mamy na myśli? Dobór badań, przygotowane pacjenta do badania, pobranie materiału biologicznego, zabezpieczenie próbek i transport do laboratorium. Szacuje się, że nawet 70% błędów wpływających na uzyskane wyniki badań następuje właśnie na tym etapie, wytłumaczenie tego faktu jest bardzo proste, faza przedanalityczna obejmuje wiele wrażliwych etapów na których łatwo o pomyłkę.
Drugi etap to faza analityczna, a więc wszystko to co dzieje się bezpośrednio w laboratorium. Ten etap jest najmniej wrażliwy na błędy co wynika z faktu, że każde badanie przebiega według ściśle określonej procedury, która jest nadzorowana przez diagnostę laboratoryjnego, dzięki temu wynik badania laboratoryjnego, który trafia w ręce lekarza i pacjenta jest wiarygodny.
Trzeci etap to faza poanalityczna, a więc przekazanie pacjentowi lub lekarzowi raportu z badania, interpretacja uzyskanych wyników i podjęcie konkretnych decyzji klinicznych. Na tym etapie należy pamiętać o jednym nie leczymy wyniku ale pacjenta, jeśli mamy wątpliwości czy wynik badania jest prawidłowy skonsultujmy się z lekarzem lub diagnostą laboratoryjnym w celu jego omówienia. Specjalista weźmie pod uwagę nie tylko liczby ale przede wszystkim stan kliniczny i zaproponuje dalsze postępowanie.
Wróćmy teraz do pierwszego etapu a więc fazy przedanalitycznej i przygotowania pacjenta do badania. To moment, który zależy tylko i wyłącznie od Nas samych, warto więc wiedzieć co jest zalecane a co przeciwwskazane i jak postępować aby nie zafałszować uzyskanego wyniku. W dalszej części artykułu postaramy się w przystępny sposób opowiedzieć o najważniejszych kwestiach.
Czy dieta wpływa na wyniki badań laboratoryjnych?
TAK! Nie bez powodu mówi się, że jesteś tym co jesz, choć oczywiście w przypadku badań laboratoryjnych należy to potraktować z przymrużeniem oka. Nie chodzi bowiem o Nasze nawyki żywieniowe ale o ostatnie 12 godzin przed pobraniem krwi, w tym okresie powinniśmy zadbać o lekkostrawną dietę, a na samo badanie zgłosić się na czczo.
Dlaczego to takie istotne? Wyobraźmy sobie, że lekarz podejrzewa u Nas stan przedcukrzycowy lub cukrzycę i kieruje Nas na badanie poziomu glukozy a my przed samym badaniem zjadamy czekoladowy batonik. Do lekarza trafiają wyniki badań laboratoryjnych, które sugerują chorobę co oczywiście nie jest prawdą ponieważ podwyższony poziom glukozy zafundowaliśmy sobie sami poprzez nieodpowiednie przygotowanie do badań.
Kolejnym przykładem może być poziom białych krwinek, który wzrasta po spożyciu posiłku a lekarzowi może to błędnie sugerować stan zapalny w organizmie.
Zostając przy temacie diety nie sposób wspomnieć o odpowiednim nawodnieniu organizmu. Bycie na czczo absolutnie nie oznacza, że na badanie krwi mamy zgłosić się spragnieni, wręcz przeciwnie wypijmy szklankę wody co ułatwi pobranie krwi na skutek lepszego „uwidocznienia” żył, zapobiegnie wzrostowi mocznika we krwi i zniweluje ewentualne spadki ciśnienia. Niejednokrotnie w punkcie pobrań zdarzają się pacjenci, którzy przez kilka godzin przed pobraniem krwi nie piją nic i kończy się to zawrotami głowy i upadkami po wstaniu z fotela co ma związek właśnie z nagłymi zmianami ciśnienia. To czego natomiast powinniśmy unikać to kawa i herbata, nawet gorzkie, ponieważ teina i kofeina mogą wpływać na niektóre parametry.
Odpowiednie nawodnienie istotne jest także w kontekście oznaczania poziomu hemoglobiny i krwinek czerwonych, szklanka wody przed pobraniem niweluje wystąpienie względnej nadkrwistości a więc podwyższonego poziomu wspomnianych parametrów.
A co z dziećmi, czy one także powinny przestrzegać diety? Niekoniecznie, chyba, że dotyczy to glukozy, tutaj odstęp pomiędzy posiłkiem a pobraniem krwi powinien być większy, natomiast w przypadku innych badań dla niemowlaków poniżej pierwszego roku życia odstęp powinien wynosić 30-60 minut a dla dzieci pomiędzy pierwszym a trzecim rokiem życia trzy godziny.
Czy pora dnia wpływa na wyniki badań laboratoryjnych?
TAK! Zalecane godziny zgłoszenia się na badanie krwi to przedział czasowy pomiędzy 7 a 10 rano, jest to spowodowane kilkoma czynnikami. Po pierwsze w godzinach porannych jesteśmy po nocnym odpoczynku a nadmierny wysiłek fizyczny mógłby zafałszować niektóre parametry. Kolejny argument to tak naprawdę Nasz własny organizm. Wyobraźmy sobie, że Nasze ciało to fabryka z precyzyjnym planem działania, każda z wykonywanych czynności wymaga koordynacji pracy serca, mózgu i wielu innych narządów a także regularnego wytwarzania hormonów. I to właśnie te ostatnie wykazują duże dobowe wahania, wiele z nich jak choćby kortyzol, hormon wzrostu czy też testosteron mają najwyższe stężenie rano, dlatego też jest to najlepsza pora do ich oznaczania. Niewłaściwa pora pobrania materiału może zaniżyć poziom hormonów i doprowadzić do niepotrzebnej interwencji medycznej.
Czy wysiłek fizyczny wpływa na wyniki badań laboratoryjnych?
TAK! O tym, że nadmierna aktywność fizyczna może wpłynąć na niektóre parametry krwi wspominaliśmy już przy okazji wpływu pory dnia na wyniki badań laboratoryjnych. Zaleca się aby na 24 godziny przed zgłoszeniem się do punktu pobrań unikać nadmiernego wysiłku fizycznego a przed samym pobraniem krwi odpocząć choćby 10 minut w poczekalni. Dzięki temu unikniemy względnego zagęszczenia krwi fałszywego podwyższenia poziomu białych krwinek, glukozy czy też kinazy kreatynowej.
Czy używki mogą wpływać na wyniki badań laboratoryjnych?
TAK! Twierdząca odpowiedź nie wynika tylko z oczywistego faktu, że spożycie alkoholu wpłynie na mniejszy lub większy poziom etanolu w surowicy ale jest bardziej skomplikowana.
Zacznijmy od papierosów, to, że zwiększają ryzyko nowotworów płuc i jamy ustnej jest oczywiste ale to nie jedyny ich wpływ na Nasze zdrowie. Istnieje cały szereg parametrów, których poziom u palaczy może być zafałszowany i należą do nich marker nowotworowy CEA, leukocyty, hematokryt, hemoglobina, MCV a także poziom płytek krwi. Zatrzymajmy się chwilę przy ostatnim z wymienionych parametrów pamiętajmy, że zwiększony poziom trombocytów czyli płytek krwi może zwiększać ryzyko zakrzepowe. Co więc zrobić aby zminimalizować wpływ papierosów na wyniki badań laboratoryjnych? Odpowiedź wydaje się prosta, rzucić palenie ale to akurat z dnia na dzień jest trudne do osiągnięcia. Pójdźmy więc na kompromis i od dymku powstrzymajmy się na około 8-10 godzin przed pobraniem krwi.
Ocena wpływu spożycia alkoholu na wyniki badań laboratoryjnych jest nieco trudniejsza, wszystko bowiem zależy od ilości spożytego alkoholu a także od czasu przez jaki spożywane były napoje wyskokowe. Niewielka ilość alkoholu spożywana sporadycznie nie ma większego wpływu na wyniki badań laboratoryjnych, jeśli jednak alkohol stałby się codziennością zdecydowane znajdzie to swoje odzwierciedlenie choćby w poziomie enzymów wątrobowych. Aby zapewnić wiarygodność wyników badań laboratoryjnych, szczególnie jeśli na liście badań znajdują się próby wątrobowe (ASPAT, ALAT) bądź GGTP, powstrzymajmy się od spożycia alkoholu na dwa dni przed badaniem, a już na pewno nie zgłaszajmy się na pobrane krwi po rodzinnej uroczystości do białego rana.
Czy leki suplementy diety mogą wpływać na wyniki badań laboratoryjnych?
TAK! Może nie zdajemy sobie z tego sprawy ale wiele leków i suplementów diety może wpływać na wyniki badań laboratoryjnych prowadząc do fałszywie zaniżonych lub zawyżonych wartości a to z kolei może skłonić lekarza kierującego do podjęcia niepotrzebnych interwencji medycznych.
Bardzo dobrym przykładem interferencji jest popularna aspiryna, może ona wpływać na liczbę płytek krwi i sugerować fałszywe zaburzenia krzepnięcia. Kolejnym przykładem może być penicylina, jej przyjmowanie w badaniach laboratoryjnych może sugerować obecność anemii immunohemolitycznej. Obniżona liczba białych i czerwonych krwinek a także płytek krwi może pojawić się z kolei u pacjentów leczonych lekami cytostatycznymi i wynika z częściowego zahamowania produkcji elementów krwi w szpiku kostnym.
Jeśli chodzi o suplementy diety, dobrym przykładem jest biotyna, może ona zawyżać bądź zaniżać poziom TSH, FT3 i FT4 a więc hormonów tarczycowych, dlatego też zaleca się odstawienie suplementów diety z biotyną na minimum 48-godzin przed pobraniem krwi.
Czy to znaczy, że przyjmowane leków i suplementów diety wyklucza Nas z badań krwi? Oczywiście, że nie! Warto jedynie pamiętać o tym aby w miarę możliwości leki przyjąć po pobraniu krwi, a jeśli z jakichś powodów nie możemy tego zrobić poinformujmy personel medyczny w punkcie pobrań jakie leki przyjęliśmy, dzięki temu ewentualne odchylenia od wartości referencyjnych będą mogły być odpowiednio zinterpretowane.
Czy dzień cyklu wpływa na wyniki badań?
TAK i NIE! Skąd taka zawiła odpowiedź, przede wszystkim dlatego, że zależy od tego jaki parametr chcemy oznaczyć. W przypadku morfologii, poziomu hormonów tarczycowych czy elektrolitów dzień cyklu nie ma żadnego znaczenia ale już w przypadku oznaczania hormonów regulujących cykl miesiączkowych dzień pobrania krwi ma bardzo duże znaczenie. Dla przykładu LH, FSH czy też estradiol powinno się oznaczać w pierwszych trzech dniach cyklu a progesteron i prolaktynę około 20 dnia cyklu. Dzięki temu poznamy maksymalne i w pełni miarodajne wartości hormonów a to z kolei umożliwi ewentualne podjęcie decyzji klinicznych.
Czy przed pobraniem krwi można współżyć?
Z pewnością dla wielu osób to pytanie może wydawać się dziwne i na pierwszy rzut oka nie mieć żadnego związku z badaniami laboratoryjnymi, a jednak nie do końca jest to prawda. Współżycie nie wpływa na wszystkie parametry a jedynie na niektóre z nich, dlatego też nie ma konieczności aby przed każdym pobraniem krwi powstrzymywać się od wystrzału endorfin. 24-godzinna wstrzemięźliwość jest wskazana przed badaniem prolaktyny i innych hormonów płciowych oraz przed pomiarem PSA u mężczyzn.
Podsumujmy więc, co jest kluczem do wiarygodności badań laboratoryjnych? Odpowiedź jest bardzo prosta – właściwe przygotowanie pacjenta do badania oraz szczerość wobec personelu medycznego co do zażywanych leków, suplementów diety i chorób przewlekłych.
A co po pobraniu krwi? Uciskajmy opatrunek w miejscu wkłucia przez chwilę na wyprostowanej ręce, dzięki temu pobranie krwi nie skończy się nieestetycznym siniakiem.
Bibliografia
- Lee L., Rankin W., Preparation for blood tests: what can go wrong before the sample reaches the lab, Aust Prescr. 2025 Aug, 48 (4): 122-127, doi: 10.18773/austprescr.2025.034, PMID: 40861406, PMCID: PMC12377977
- Pietruczuk M., Eusebio M., Golański J. et al., Wytyczne Polskiego Towarzystwa Diagnostyki Laboratoryjnej i Kolegium Medycyny Laboratoryjnej dotyczące badania morfologii krwi do stosowania w medycznych laboratoriach diagnostycznych, Diagn Lab. 2024, 60 (3): 139-172, https://doi.org/10.5604/01.3001.0054.7416.
- Grimsey, P., et al. (2017). Biotin interference in immunoassays. „International Journal of Pharmacokinetics”.
- Dembińska-Kieć, A., Naskalski, J. W. (red.). (2017). Diagnostyka laboratoryjna z elementami biochemii klinicznej. Wydawnictwo Urban & Partner.

Doktor nauk medycznych, absolwentka Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu na
kierunku analityka medyczna (medycyna laboratoryjna). Aktualnie związana z Kliniką Hematologii i
Transplantacji Szpiku Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego, gdzie pracuje na stanowisku młodszego
asystenta, na co dzień zajmując się diagnostyką genetyczną pacjentów z chorobami
hematologicznymi. Aktywny uczestnik wielu konferencji naukowych oraz autor licznych publikacji
naukowych, również tych o zasięgu międzynarodowym. Laureatka „Diamentowego Grantu”
przyznanego przez Ministerstwo Nauki oraz Szkolnictwa Wyższego, w ramach, którego zrealizowała
swoją pracę doktorską na Wydziale Lekarskim (Katedra Medycyny Sądowej) Uniwersytetu
Medycznego we Wrocławiu. Wolne chwile spędza aktywnie, na rowerze bądź boisku do squasha.
Medycyna to nie tylko praca, ale również pasja, dlatego wciąż poszerzam swoją wiedzę, uczestnicząc
w różnych szkoleniach. Wiedza przekazywana za pośrednictwem Naszego serwisu ma przybliżyć
medycynę każdemu pacjentowi i pozwolić odpowiedzieć na nurtujące pytania.
Jeśli mają Państwo pytania, bądź interesuje Was dany temat, zapraszam do kontaktu mailowego.















